
Tylko od dewelopera
Największą zmianą ograniczająca dostępność kredytów jest wyłączenie z programu lokali pochodzących z rynku wtórnego. Od lipca 2011 o rządową dopłatę będzie można ubiegać się jedynie w przypadku zakupu mieszkania nowego. Takie wymogi budzą kontrowersje odnośnie zgodności z konstytucją, która zakłada równość wobec prawa.
Jednak jak twierdzi ministerstwo, zmiana ma na celu stymulowanie rynku pierwotnego i zwiększenie dochodów budżetu państwa. Kupno lokalu od dewelopera obarczone jest bowiem podatkiem VAT, którego wartość trafia do fiskusa. Poza tym, rząd liczy, że w ten sposób wesprze sektor budowlany, który wciąż znajduje się w kryzysie.
Analitycy oceniają, że nowe przepisy mogą zmniejszyć dostępność preferencyjnych kredytów aż o połowę. Do tej pory ponad 60 % rządowych dopłat zostało przeznaczonych na obsługę kredytów w ramach transakcji na rynku wtórnym. Od lipca przyszłego roku każdy, kto zechce wziąć udział w programie "Rodzina na Swoim" będzie musiał kupić mieszkanie od dewelopera.
W mojej opinii jest to bardzo dobre posunięcie rządu. Rodzina na Swoim jest programem antykryzysowym, który dopiero po tej zmianie w pełni będzie spełniał swoją rolę. Objęcie dopłatami tylko nowych mieszkań wygeneruje na nie większy popyt i pobudzi sektor budownictwa, który przed kryzysem wytwarzał ok. 7% PKB - mówi Bartłomiej Rzepa, prezes Wawel Service.
Program dla młodych
Obecnie każdy, kto kupuje swoje pierwsze mieszkanie i jest w związku małżeńskim bądź samotnie wychowuje dziecko może ubiegać się o kredyt z rządową dopłatą. Od przyszłego roku 'Rodzina na Swoim' nie będzie dostępna dla osób powyżej 35 roku życia. To kolejny krok do wyhamowania programu i jego zakończenia.
Według specjalistów, ograniczenie wiekowe odcina 20% potencjalnych kupców od możliwości skorzystania z dofinansowania. Również w tej kwestii eksperci podnoszą argument o niekonstytucyjności.
Z dopłatą kupi singiel
Długo oczekiwaną zmianą w programie jest poszerzenie grona beneficjentów o osoby samotne. Single będą mogły otrzymać rządową dopłatę już od lipca 2011. Jednak warunki przyznania preferencyjnego kredytu dla tych osób będą bardziej restrykcyjne. Chodzi tu przede wszystkim o metraż nowego mieszkania, który nie może przekroczyć 50 mkw oraz określenie limitu powierzchniowego kalkulacji dopłat na poziomie 30 mkw. Oznacza to, że przy zakupie mieszkania o powierzchni np. 45 mkw, dofinansowanie kredytu dostaniemy jedynie na 30 mkw.
Cieszymy się z poszerzenia grona beneficjentów programu także o singli. Jest to liczna grupa, której trudno jest o kredyt hipoteczny, gdyż banki bardziej restrykcyjnie badają ich zdolność kredytową. Większość singli po osiągnięciu niezależności finansowej planuje założyć rodzinę, więc idea programu Rodzina na Swoi nie zostanie wypatrzona - mówi Rzepa.
Program na finiszu
Kredyty z rządową dopłatą są dostępne od 2007 roku, w którym to przyznano ich ponad 4 tyś. Z roku na rok cieszyły się coraz większą popularnością osiągając szczyt zainteresowania w roku 2009 (prawie 31 tyś przyznanych kredytów). W tym roku rządowe dopłaty dostało już przeszło 30 tyś osób i wszystko wskazuje na to, że do grudnia liczba preferencyjnych kredytów osiągnie rekord.
Wprowadzane w programie zmiany zmierzają stopniowo do jego zakończenia. 'Rodzina na Swoim' ma działać do końca 2012.



